Kryminał o silnych kobietach – „Pole rażenia”, Sophie Hannah

przez , 23.lut.2017, w Kryminał

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Nie wiem, czy na rynku pojawia się coraz więcej książek o przemocy wobec kobiet czy ja po prostu zaczynam być wyczulona na wychwytywanie tych treści. „Promień rażenia” jest o tym bardziej przejmujący, że tu sprawcy tej przemocy dopuszczają się jej nie pod wpływem tzw. afektu czy rozmaitych środków odurzających, ale po prostu dla pieniędzy.

Bohaterką powieści jest Naomi. Kobieta ma kochanka, Roberta Hawortha. Mężczyzna jest żonaty, ale – oczywiście – z żoną mu się nie układa, ale nie może od niej odejść z powodu jej psychicznych problemów. Pewnego dnia Robert znika. Naomi jest przekonana, że coś mu się stało, a odpowiedzialna za to jest żona Roberta. Kobieta zgłasza zaginięcie na policję, ale ta nie zamierza wszczynać śledztwa, zwłaszcza że zona twierdzi, iż mężczyzna jest zdrów a kochanka mu się po prostu znudziła. Naomi postanawia więc działać inaczej. Zgłasza, że Robert ją zgwałcił. W zgłoszeniu wykorzystuje historię, która jej się rzeczywiście zdarzyła. Naomi nawet nie przypuszcza, że policja rzeczywiście trafi na ślad seryjnego gwałciciela, który jakoś się wiąże z osoba Roberta.

Ta książka jest pełna niesympatycznych kobiet. Trudnych, nieprzyjemnych, sarkastycznych, często kłótliwych lub mocno asertywnych. Kobiet, które takie są, bo…zakładają pancerze po kontaktach z mężczyznami. Mężczyznami, którzy traktują je źle psychicznie i fizycznie. To mocno symboliczne, że ofiarami książkowego gwałciciela padają kobiety samodzielne, które odniosły w życiu sukces. Gwałt jest dla nich karą za śmiałość, ekwiwalentem dla zwyrodnialca, dodatkowym elementem pobudzającym. A jednak te niemiłe, nieprzyjemne nawet wobec innych kobiet bohaterki potrafią zawiązać coś w rodzaju sojuszu, żeby dochodzić sprawiedliwości. I bynajmniej nie chodzi tu o sprawiedliwość z sali sądowej.

Sophie Hannah stworzyła świetne bohaterki. Wyraziste, zdecydowane, skoncentrowane, silne, inteligentne, kreatywne. Taka jest Naomi, projektantka zegarów słonecznych, jej antagonistka, czyli żona Roberta, również artystka Juliet oraz policjantka Charlie. To takie kobiety, które nie zapominają nigdy. I nigdy nie wybaczają. „Promień rażenia” obfituje w nieoczekiwane wydarzenia i nagłe zwroty akcji, mocno też trzyma w napięciu do ostatniej chwili. I co najlepsze, niektóre zakończenia tylko sugeruje.

Bardzo dobry kryminał.

Tytuł: „Promień rażenia”

Autor: Sophie Hannah

Wydawnictwo Literackie

 

:,

1 Komentarz dla wpisu

  • ~Zofia

    Czytałam! Olśniło mnie, gdy przeczytałam o tych zegarach słonecznych. Poprzednie wydanie miało jednak inny tytuł. Szkoda, bo już byłam w ogródku, już cieszyłam się na nowe wydanie…

Odpowiedz

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...