Tag: Catherine Poulain

Kobieta w twardym, męskim świecie. Wielki marynarz, Catherine Poulain

przez , 05.lip.2017, w Obyczajowe

Lili. Drobna Francuzka, uciekająca przed rzeczywistością rodzimego miasteczka. Z jednym marzeniem – żyć naprawdę. Dlatego Lili ucieka na Alaskę, aby tam pracować i łowić ryby. Wśród twardych mężczyzn nie ma miejsca na słabość – no chyba że chce się wylądować w ich kojach, a na to Lili nie ma ochoty. Mordercza praca, wszechobecny alkohol i życie bez granic i stabilizacji.  Za to z wszechobecną naturą, morzem, lasem i niebem.

„Wielki marynarz” zdobył 8 nagród literackich, sprzedał się w 300 000 egzemplarzy i zdobył nominację do Nagrody Goncourtów. Debiut pisarski Catherine Poulain, pięćdziesięcioparoletniej kobiety, która całe życie trudniła się pracą fizyczną, zaskoczył krytyków literackich. I zachwycił czytelników, w tym mnie. Przede wszystkim ze względu na niesamowity styl opowieści – ekspresyjny, nawet momentami naturalistyczny, nasycony emocjami, kolorami, zapachami. Po drugie, bo…no właśnie, chyba w każdym z nas drzemie niespokojny wędrowiec, który szuka szczęścia albo tego nieuchwytnego stanu, w którym „żyje naprawdę”. Catherine Poulain tego stanu poszukiwała w rozmaitych miejscach – była barmanką w Hongkongu, pracowała w wytwórni konserw na Islandii, przy produkcji syropu klonowego w Kanadzie i połowach ryb na Alasce. Dziś pracuje dorywczo przy winobraniach w Médoc i na alpejskich łąkach wypasa stado 700 owiec – jednym słowem zajmuje się ciężką, fizyczna harówą. Po to, by jak w pewnym momencie mówi w książce jako Lili, tak się zmęczyć, żeby dojść do kresu. I wtedy poczuć smak życia.

Alaska to taki mityczny „Ostatni przystanek”. Dziki, oddalony od cywilizacji, pozbawiony udogodnień. Tu można albo się całkiem zagubić albo zacząć od nowa. Przyciąga wiele zagubionych dusz, niespełnionych eksplorerów, tych, którzy chcą się sprawdzić, dziwaków, nastolatków, popaprańców, alkoholików, ludzi, którzy szukają nowego kierunku po życiowym zakręcie, awanturników. Przeważnie mężczyzn, szukających potwierdzenia swojej męskości. Kobiety są tam rzadkie – ale są. Twardsze niż najtwardszy mężczyzna, zawzięte, surowe, narzucające sobie twarde reguły, bo tylko tak mogą zdobyć dla siebie szacunek. Pracą cięższą niż wykonują ja najstarsi wyjadacze, bez słowa skargi, ukrywając uczucia, walcząc jak lew chociażby o wolna koję. Bo nowicjuszy, a zwłaszcza kobiety, ten surowy świat testuje okrutnie.

To książka pełna wiatru i huku fal, krwi, rybich wnętrzności i smaku przypalonej kawy. Książka o nieustannym poszukiwaniu i wiecznych uciekinierach.

Autor: Catherine Poulain

Tytuł: „Wielki marynarz”

Wydawnictwo Literackie
 

Zostaw komentarz :, , więcej...

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...